TOP 5 wniosków z Rozwojowego Piątku
Bo samo wdrożenie narzędzia jeszcze nie oznacza, że firma zarabia dzięki AI.
Podczas ostatniego Rozwojowego Piątku Rafał Dołęga zwrócił uwagę na kilka rzeczy, o których łatwo zapomnieć, kiedy wszyscy dookoła mówią: „musimy wdrożyć AI”.
👉 Najpierw problem, potem technologia.
Zamiast pytać „gdzie możemy użyć AI?”, lepiej zapytać: „co konkretnie chcemy poprawić?”.
👉 Zmierz punkt startowy.
Jeśli nie wiemy, ile czasu zajmuje dziś dany proces, ile ofert przygotowujemy albo jaka jest wartość koszyka, trudno później powiedzieć, czy wdrożenie faktycznie coś zmieniło.
👉 Zdefiniuj, po czym poznasz sukces.
AI powinno mieć swoje „definition of done”. Czy chcemy zaoszczędzić czas? Zwiększyć liczbę ofert? Podnieść wartość sprzedaży? Poprawić konwersję?
👉 Nie zapominaj o kosztach, których nie widać na fakturze.
Koszt wdrożenia to nie tylko licencja. To również czas kluczowych osób, zmiana nawyków, utrzymanie rozwiązania, infrastruktura czy potencjalny koszt zmian cen narzędzi.
👉 I najważniejsze – nie wdrażajmy AI na siłę.
Jeżeli rozwiązanie nie daje biznesowej wartości, samo to, że „wszyscy już to mają”, nie jest wystarczającym argumentem.
AI może być świetnym wsparciem sprzedaży.
Ale najpierw trzeba wiedzieć, co chcemy dzięki niemu poprawić i jak sprawdzimy, czy rzeczywiście się udało.
To właśnie o tym rozmawialiśmy podczas Rozwojowego Piątku z Rafałem Dołęgą.
I chyba warto sobie dziś zadać jedno pytanie:
Czy w naszej firmie wdrażamy AI dlatego, że mamy konkretny problem do rozwiązania, czy dlatego, że wszyscy już je wdrażają?
Pamiętaj, że możesz oglądać powtórkę odcinka do poniedziałku za free, później odcinek wpada do zakładki VOD.
